* * *
LEONARDO Ferreira da Silva (2003, GKS Katowice)
Zanim trafił do Polski, grał jedynie w Brazylii (Inter Limira, CSA Alagoano, SAA Inaiatuba). W naszym kraju brazylijski napastnik zameldował się zimą 2003 roku. Kariery nie zrobił. Zadebiutował w ekstraklasie 15. marca 2003 roku w meczu Widzew Łódź - GKS (2:0), a łącznie w ciągu roku zaliczył 9 występów i strzelił jednego gola w najwyższej klasie rozgrywkowej. Niewykluczone, że występował także w rezerwach GKS (liga okręgowa, piąty poziom rozgrywkowy), nie dysponuję jednak informacjami z tych rozgrywek.
Urodzony 19. lipca 1980 roku zawodnik po wyjeździe z Polski rozpoczął zwiedzanie świata. Zjednoczone Emiraty Arabskie, Austria, Norwegia, Hongkong, Mjanma, Egipt, Tajlandia i Liechtenstein - przyznacie, że to ciekawe zestawienie. W pewnym momencie wydawało się, że jego kariera nabierze rozpędu. W debiutanckim sezonie w Austrii (2006-07) został wicekrólem strzelców (jako zawodnik Altach) - lepszy był tylko Niemiec Alexander Zickler, potem jednak przestał trafiać. W tamtejszej Bundeslidze zanotował 44 występy i łącznie strzelił 14. goli. W lidze norweskiej (Ham-Kam) zagrał tylko osiem razy i nie strzelił żadnego gola. Za to w Hongkongu ponoć został mistrzem kraju....
Ostatnim klubem, który pojawia się w biografii Leonardo, jest włoski Hadrianus Calcio (według znalezionych informacji to... ósmy poziom rozgrywkowy). Na stronie internetowej klubu nie ma go jednak w kadrze (na pewno był jesienią 2022), więc chyba już z nim się rozstał. Co obecnie robi, niestety nie wiem.
Virmantas LEMEŻIS (2002-03, Kasztelan Sierpc, Wisła Płock)
Zacznę od tego, że transfermarkt kłamie, jeśli chodzi o czas, w którym Litwin występował w Polsce. Pamiętajcie o tym, jeśli tam szukać będziecie informacji o tym zawodniku. Urodzony 7. czerwca 1980 roku pomocnik w naszym kraju pojawił się na początku 2002 roku.
Virmantas nie zdołał zadebiutować w naszej ekstraklasie, za to zanotował 5 gier w ówczesnej drugiej lidze. Z kolei w czwartoligowym Kasztelanie Sierpc nie zagrał trzy razy, jak sugeruje wikipedia. Na pewno zadebiutował w meczu z Marcovią Marki. Mógł też zagrać z Gromem Okunin, ale nie mam niestety z tego meczu żadnych danych. W kolejnej kolejce pojawia się natomiast już jako zawodnik rezerw Orlenu Płock.
RSCR Wilno, Geleżinis Vilkas Wilno, Żalgiris Wilno, Ardena Wilno, Vetra Wilno, Nevezis Kiejdany, FK Troki - to kluby w rodzinnym kraju Lemezisa. W najwyższej klasie rozgrywkowej zanotował 273 występy i strzelił 32 gole, zdobył jedno mistrzostwo i raz sięgnął po krajowy puchar. Zanotował w trakcie kariery także dwa występy w reprezentacji kraju.
Po zakończeniu kariery rozpoczął pracę w klubie FK Trakai (przemianowany potem na Riteriai), gdzie krótko był trenerem, a potem asystentem trenera i dyrektorem sportowym. Obecnie z kolei spełnia się w szkółce piłkarskiej o nazwie VFM Lemma.
RODRIGO Zeferino da Silva (2005, Polonia Warszawa)
Brazylijczyk tylko raz wyrwał się z rodzinnego kraju, w dodatku zaledwie na kilka miesięcy. Było to w 2005 roku. W naszej ekstraklasie zadebiutował 27. sierpnia 2005, a łącznie zdołał zagrać w sześciu meczach (grał jeszcze w czwartoligowych rezerwach, ale nie dysponuję dokładnymi danymi). Urodzony 7. czerwca 1981 roku napastnik furory nie zrobił i szybko zniknął. Dziś zapewne niewielu pamięta, że ktoś taki grał w Polonii.
Klubów z Brazylii wymieniał nie będę - wspomnę jedynie, że zanotował kilkanaście występów w najwyższej brazylijskiej klasie rozgrywkowej jako gracz Parana Clube. Karierę zakończył, według oficjalnych informacji, w 2014 roku. Co się z nim działo później, a także co robi teraz - ciężko stwierdzić.
Maris SMIRNOVS (2005, 2007-09, Amica Wronki, Górnik Zabrze)
Łotysz do Polski przyjechał już w sile wieku, mając na koncie dwa krajowe puchary i występy w reprezentacji. Wcześniej grał jedynie w rodzinnej lidze - Dinaburg Daugavpils, Lokomotive Daugavpils, FK Valmiera i FK Ventspils. Sukcesy notował z ostatnią drużyną, w jej barwach zagrał przeciwko Amice latem 2004 roku, a kilka miesięcy później zameldował się we Wronkach.
Urodzony 2. czerwca 1976 roku defensor w naszej ekstraklasie zadebiutował 19. marca 2005 roku w meczu Legia Warszawa - Amica (1:1). W ciągu roku zagrał ledwie osiem razy i wrócił na Łotwę (Ditton Daugavpils). W 2007 roku trafił do Rumunii, zdobył mistrzostwo kraju z Dinamem Bukareszt, ale w trakcie kilku miesięcy spędzonych w tym klubie zagrał tylko raz. Jesienią 2007 roku był graczem FK Jurmala, po czym w przerwie zimowej sezonu 2007-08 zameldował się w Zabrzu, gdzie spędził 1,5 roku. Po wyjeździe z Polski pograł jeszcze w FK Ventspils i Tranzits Ventspils, po czym zakończył karierę wraz z końcem sezonu 2010 (liga łotewska gra systemem wiosna-jesień).
Łotysz łącznie w naszej ekstraklasie wystąpił w 37 meczach i strzelił jednego gola. Zapamiętany został jednak głównie z trafienia przeciwko Polonii Warszawa (jesień 2008). Oto po dośrodkowaniu jednego z rywali defensor zupełnie przez nikogo nie atakowany kapitalną główką wpakował piłkę do własnej bramki. Z trybun natychmiast popłynęło gromkie "Dziękujemy"... Zawodnik zaliczył też dziewięć występów w Młodej Ekstraklasie, postaram się też niebawem ustalić liczbę występów w trzeciej lidze.
Jeśli chodzi o ligę łotewską - zaliczył 246 występów i zdobył 25 bramek. W reprezentacji kraju wystąpił 20 razy - w tym dwa razy podczas Euro 2004 (z Czechami i Niemcami). Po zakończeniu kariery zajął się pracą szkoleniową. Był m.in .asystentem trenera w FK Ventspils, trenerem przygotowania motorycznego w kadrze do lat 21, a obecnie pracuje w reprezentacji seniorów - a przynajmniej pracował jesienią (był trenerem przygotowania motorycznego w łotewskiej ekipie). Zdaje się, że działał również jako asystent w reprezentacji do lat 17.
Miroslav LAUKO (2005-06, 2009-10, 2013-14)
Słowak, który nigdy nie zagrał w najwyższej klasie rozgrywkowej w jakimkolwiek kraju (zresztą występował tylko w Polsce i Słowacji), miał trzy podejścia do naszych lig. W sezonie 2005-06 wylądował w czwartoligowym Glinku/Karpatii Gorlice. Wówczas był to czwarty poziom rozgrywkowy. W tym klubie mógł liczyć na regularne występy. Drugie podejście to wiosna 2009 roku, kiedy to trafił do walczącej o pierwszą ligę (drugi poziom) Sandecji Nowy Sącz. W tym samym klubie rok później zagrał w rezerwach (wówczas szósty poziom rozgrywkowy). Jesienią 2014 roku z kolei pojawił się w kadrze Popradu Muszyna (trzecia liga).
Urodzony 24. sierpnia 1985 roku defensor łącznie w trakcie pobytu w Polsce zaliczył 7 występów w nowej drugiej lidze, a także 30 występów (niemal wszystkie w barwach Glinika) na czwartym szczeblu rozgrywkowym (stara IV liga oraz nowa III liga) - strzelił też siedem goli. Zanotował też 8 występów w nowej IV lidze (piąty poziom rozgrywkowy). Nie wiem niestety, ile razy zagrał w V lidze (sezon 2009-10) oraz w Klasie B (Poprad II, 2014).
BSK Bardejów, Slovan Duslo Sala, AS Trenczyn, MFK Zemplin Michalovce, Partizan Bardejów, FK Bodva Moldava, MFK Vranov - takie kluby reprezentował Słowak w rodzinnym kraju. Po krótkiej przygodzie z Popradem informacje o nim się urywają. Niby jest podane, że zakończył karierę, ale gdzieś tam pojawia się jako gracz BFC 2018 Bardejów... Niedawno pojawił się też w Limanowej na turnieju z udziałem oldbojów...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarz ukaże się po zatwierdzeniu przez moderatora