* * *
HERMES (2003-14)
Jeśli mistrz świata przyjeżdża grać do polskiej ligi, zawsze jest to wydarzenie. Nawet jeśli mówimy o mistrzu świata do lat 20, a ów złoty medalista w momencie pojawienia się w naszym kraju miał już niemal 28 lat.
Urodzony 19. września 1974 roku Brazylijczyk mistrzem został w 1993 roku. Do naszego kraju, po wielu latach spędzonych w rodzinnych klubach trafił jesienią 2002 roku. Debiut w ekstraklasie zanotował 3 września 2002 roku (Widzew Łódź - Amica Wronki 1:1, reprezentował barwy gospodarzy), a w Polsce spodobało mu się na tyle, że pozostał nie tylko do końca kariery, ale też nadal w naszym kraju mieszka.
Oprócz Widzewa Hermes reprezentował także barwy Korony Kielce, Jagiellonii Białystok, Polonii Bytom i Zawiszy Bydgoszcz. W naszej ekstraklasie zagrał 206 razy, strzelił 6 goli, zdobył dwa krajowe puchary i jeden superpuchar. Na drugim poziomie rozgrywkowym: 71 meczów i jeden gol. Na trzecim poziomie rozgrywkowym: 44 mecze i 7 goli.
Po zakończeniu kariery zajął się pracą szkoleniową. Zajmował się początkowo zespołami juniorskimi Zawiszy Bydgoszcz, a jego późniejsza kariera przedstawiała się następująco: Zawisza II Bydgoszcz (2014), Zawisza Bydgoszcz - asystent (2014-15), Chojniczanka Chojnice - asystent (2016), Chojniczanka Chojnice (2016), Chojniczanka Chojnice - asystent (2016-17), Unia Solec Kujawski (2017), Jagiellonia Białystok - juniorzy, asystent (2018), Jagiellonia Białystok - juniorzy (2018-21), Arka Gdynia - asystent (2021-22), Arka Gdynia (2022-23), Kotwica Kołobrzeg - asystent (2023-24). Od stycznia 2025 roku jest trenerem trzecioligowej Unii Swarzędz.
Cieniem na jego pobycie w Polsce kładzie się afera korupcyjna, w której uczestniczył jako gracz Korony. W 2013 roku został za to skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz karę grzywny... A z ciekawszych sportowych wyróżnień - w 2006 roku tygodnik "Piłka Nożna" wybrał go do jedenastki najlepszych obcokrajowców ekstraklasy. Warto jeszcze dodać, że w kwietniu 2014 roku otrzymał polskie obywatelstwo.
RODNEI Francisco de Lima (Jagiellonia Białystok, 2007)
Krótko trwała przygoda brazylijskiego defensora z Polską. W naszej ekstraklasie grał tylko jesienią 2007 roku (debiut 31 sierpnia 2007 roku w meczu Zagłębie Sosnowiec - Jagiellonia) i zanotował w tym czasie 11 występów w elicie. Choć początki miał trudne, został zapamiętany jako świetny defensor i gdyby nie fakt, że białostocki klub nie zdołał porozumieć się z jego brazylijskim pracodawcą, pewnie jego pobyt w naszym kraju nie skończyłby się tak szybko.
Urodzony 11 września 1985 roku zawodnik przed przyjazdem do naszego kraju spędził 1,5 roku na Litwie, gdzie w barwach FC Vilnius zaliczył 46 występów w najwyższej klasie rozgrywkowej i strzelił siedem goli. Od 2008 roku jego kariera nabrała rozpędu - niemiecka Hertha Berlin i FC Kaiserslautern, austriacki FC Salzburg, znów Niemcy i pobyt w RB Lipsk oraz TSV 1860 Monachium, a potem jeszcze Blau-Weiss Linz z Austrii. Zanotował 57 występów i strzelił 3 gole w niemieckiej Bundeslidze, w austriackiej dołożył 23 kolejne. Poważne granie w piłkę zakończył w 2018 roku, co nie znaczy, że całkowicie przestał grać.
W 2020 roku związał się z austriackim SV Anthering, a od początku obecnego sezonu grywa w czwartoligowym ATSV Salzburg (Austria). W wywiadzie sprzed trzech lat przyznawał też, że zaczął zajmować się menedżerką (piłkarze), niewykluczone więc, że nadal jest to jego główne zajęcie.
Emmanuel CLOTTEY
Po raz drugi krótko przedstawiam zawodnika, który... ostatecznie u nas nie zagrał. W 2007 roku (był królem strzelców ligi ghańskiej) miał zagrać w Widzewie Łódź, był awizowany w skarbach kibica, jego przyjazd do Polski mocno się jednak przeciągał, przedłużał, aż wreszcie... nie doszedł do skutku. Zawodnik ponoć został wypatrzony na turnieju w Toulonie przez ówczesnego trenera łodzian - Michała Probierza, a jako przyszłą gwiazdę ligi ponoć miał go przedstawiać nawet Zbigniew Boniek. W 2011 roku urodzony 30 sierpnia 1987 roku ghański napastnik, ówczesny wicekról strzelców rodzinnej ligi, w końcu w naszym kraju się pojawił, był na testach w Legii Warszawa, nie przekonał jednak do swoich umiejętności.
Wielkiej kariery wspomniany zawodnik w Europie nie zrobił. W sezonie 2007-08 zanotował pięć występów w Wackerze Innsbruck, w kolejnym był związany z trzecioligowymi rezerwami duńskiego Odense BK. Poza tymi zespołami oraz Ghaną grywał jeszcze w Tunezji, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Bahrajnie i na nieuznawanym Cyprze Północnym. W 2012 roku został królem strzelców afrykańskiej Ligi Mistrzów. Zaliczył też dziewięć występów w reprezentacji Ghany, wziął udział w Pucharze Narodów Afryki w 2013 roku. Karierę już zakończył, co robi obecnie - niestety nie wiem.
JOEL Henrique Afonso Pires (2009, Zagłębie Lubin)
Do Polski trafił w przerwie zimowej w 2009 roku. Furory w grającym wówczas w pierwszej lidze Zagłębiu nie zrobił, zanotował raptem dwa występy w tej klasie rozgrywkowej i dwa w Pucharze Polski, po czym latem opuścił Lubin.
Urodzony 6 lipca 1979 roku portugalski pomocnik trafił do naszego kraju z cypryjskiego drugoligowego klubu Ermis Aradippou. Wcześniej miewał epizody w hiszpańskich zespołach z niższych lig (Zamora, rezerwy Celty Vigo), a całą resztę kariery spędził w Portugalii, gdzie wrócił także po odejściu z Lubina. Oto drużyny, z którymi był związany: SC Beira-Mar, Boavista Porto, GD Chaves, Moreirense FC, Gondomar SC, Casa Pia AC, Uniao de Lamas, Naval 1 de Maio, GD Braganca, UD Oliveirense, Oliveira do Bairro, SC Espinho, GD Gafanha. W najwyższej klasie rozgrywkowej w Portugalii: 14 meczów i 2 gole.
Karierę zakończył w 2013 roku. Niestety nie wiem, czym zajmuje się obecnie, ale w ubiegłym sezonie grywał w oldbojach Oliveirense.
MAURO Sergio da Silva (1997-2004)
Kolejny Brazylijczyk z pierwszego zaciągu "Ptakowego". Urodzony 24 lipca 1978 roku defensor pojawił się w naszym kraju przed sezonem 1997-98. Reprezentował kolejno barwy ŁKS Łódź, Polonii Gdańsk, Lechii/Polonii Gdańsk, ŁKS Łódź, Piotrcovii Piotrków Trybunalski, Świtu Nowy Dwór Mazowiecki, ponownie Piotrcovii, ŁKS, Lechii/Polonii, Piotrcovii... A na końcu była Pogoń Szczecin.
W naszej ekstraklasie zadebiutował 15 października 1997 roku w meczu Stomil Olsztyn - ŁKS. Łącznie w najwyższej klasie rozgrywkowej w dwóch klubach wystąpił sześć razy, może jednak szczycić się mistrzowskim tytułem z 1998 roku (ŁKS). Na drugim poziomie rozgrywkowym: 38 meczów i 3 gole.
W 2006 roku zawodnik wyjechał do Indonezji, potem ponoć pojawił się w niższych ligach szwajcarskich. Co się z nim działo potem, a także co się dzieje obecnie - trudno powiedzieć.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarz ukaże się po zatwierdzeniu przez moderatora